Branża fitness na skraju bankructwa. Jej przedstawiciele apelują do rządu

2020-05-08 14:47
Branża fitness
Autor: Kuba Kusy

Przedstawiciele branży fitness sprzymierzeni z Konfederacją domagają się od rządu otwarcia 1 czerwca klubów i siłowni.

Ich zdaniem, ten sektor, którego odblokowanie po przymusowym lockdownie zaplanowane jest na czwarty etap odmrażania gospodarki stoi na skraju bankructwa. 

Na ten moment z  3 tys. klubów ok. 70 jest już zamkniętych bezpowrotnie. A to jest dopiero drugi miesiąc, a trzeci przed nami. Jeśli nie otworzymy się w czerwcu, oczywiście jeśli sytuacja epidemiologiczna na to pozwoli, to może być ogromny problem - mówi Tomasz Napiórkowski z Polskiej Federacji Fitness. 

Bartosz Bocheńczak, przedsiębiorca i były kandydat na posła z ramienia Konfederacji twierdzi, że rząd zamiast wesprzeć przedsiębiorców zajmuje się frakcyjnymi przepychankami. A powinien brać przykład z innych państw.

W Czechach kluby fitness funkcjonują już od tygodnia, we Włoszech jest już pewne, że będą działały od 1 czerwca.  A u nas nie ma wciąż tej daty, po której ludzie będą mogli wrócić do siłowni - stwierdza.

Przedstawiciele branży przekonują, że jeszcze przed wybuchem pandemii Koronawirus, kluby i siłownie utrzymywały higienę na bardzo wysokim poziomie i ryzyko zakażenia ze strony ćwiczących jest minimalne.

Posłuchaj o diecie po operacji wyrostka robaczkowego. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.
COŚ DOBREGO #020
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE