Potrącenie policjanta pod Kielcami. Padł strzał

2021-09-15 10:51
Potrącenie policjanta pod Kielcami. Padł strzał
Autor: KMP w Kielcach

Sceny jak z kryminalnego filmu rozegrały się na terenie jednej z posesji w gminie Chmielnik. Policjanci likwidowali tam plantację podejrzanych konopi. W pewnym momencie autem przyjechał 21-latek, który podczas próby wylegitymowania chciał uciec i potrącił interweniującego funkcjonariusza.

Do tej sytuacji doszło w miniony poniedziałek. Kryminalni z kieleckiej komendy pojechali do 37-latka z gminy Chmielnik. Według ich ustaleń na posesji zajmowanej przez tego mężczyznę miała znajdować się plantacja nielegalnych konopi. Kiedy policjanci potwierdzili swoje informacje i wykonywali czynności, na posesję przyjechał samochodem 21-latek.

- Gdy do kierowcy bmw podszedł funkcjonariusz, młody mężczyzna ani myślał wykonać polecenia i gwałtownie ruszył, potrącając interweniującego policjanta – informuje Karol Macek, rzecznik kieleckiej policji. – 21-latek po całym zdarzeniu próbował odjechać, nie patrząc na inne osoby będące na posesji. Jeden z wykonujących czynności policjantów, widząc zagrożenie oddał strzał ostrzegawczy i ucieczka mężczyzny zakończyła się. Kierowca z kajdankami na rękach już po chwili siedział w policyjnym radiowozie – dodaje.

Potrącony policjant trafił do szpitala, gdzie po szczegółowych badaniach okazało się, że nie odniósł poważnych obrażeń. 21-latek odpowie natomiast przed sądem nie tylko za potrącanie funkcjonariusza, ale także za posiadanie znacznej ilości narkotyków. – U niego policjanci zabezpieczyli ponad 30 gramów suszu, wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana. 21-latkowi może grozić do dziesięciu lat więzienia – zaznacza Karol Macek.

W związku z tą sprawą policjanci zatrzymali też 37-latka, właściciela posesji, na której była plantacja konopi.

Babcia Kasia rozrabia
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE