Zabił babcię? Twierdzi, że nie ale nie powie kto to zrobił! W Kaliszu ruszył proces 24 - latka

2020-10-19 13:39
proces babci
Autor: AW

Nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że wie kto to zrobił, ale nie może powiedzieć. Oskarżony o zabicie swojej babci 24 - letni Hubert G. stanął dziś przed sądem. Proces, dotyczący brutalnego zabójstwa kobiety we wrześniu ubiegłego roku w jednym z bloków w centrum miasta, ruszył przed Sądem Okręgowym w Kaliszu.

Zdaniem prokuratury oskarżony mężczyzna był pod wpływem środków odurzających i brutalnie zabił babcię. - Zadał jej pałką z dużą siłą około 16, 17 ciosów w głowę i twarz, powodując obrażenia czaszkowo-mózgowe (...) co w konsekwencji doprowadziło do nagłej i gwałtownej śmierci - mówił w pierwszym dniu procesu prokurator Adama Handke.

Do zbrodni doszło w ubiegłym roku, we wrześniu w jednym z bloków przy ul. Konopnickiej w Kaliszu.

82 - letnia kobieta została znaleziona martwa w mieszkaniu, w którym był również jej wnuk. Ślady wskazywały, że została brutalnie zamordowana.

24- letni Hubert G. przed sądem nie przyznał się do winy.

Nie przyznaję się do winy. Tylko tyle mam do powiedzenia, że nie ja to zrobiłem i nie mogę powiedzieć, kto to zrobił. Nie mogę, bo boję się o własne życie. A póki nie powiem, kto to zrobił, to nic się mi nie stanie. Dlatego nie powiem, kto zabił.

Mówił oskarżony, który przyznał także, że w dniu śmierci babci brał środki odurzające - amfetaminę.

Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie.

Tak będzie wyglądał szpital polowy na Narodowym