Więzienia za spalenie psów w piecu! Jest wyrok sądu w Ostrowie

2020-02-19 14:37
wyrok
Autor: pixabay

10 miesięcy bezwzględnego więzienia i 7- letni ZAKAZ posiadania zwierząt. Taki wyrok wydał w środę - 19 lutego- Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim wobec 32 - letniego mieszkańca Śliwnik , który w kwietniu ubiegłego roku - najpierw pobił a potem spalił w piecu dwa psy. Mężczyzna został także skazany za znęcanie się nad królikami. Wyrok nie jest prawomocny.

32 - latek nie pojawił się w środę w ostrowskim sądzie.  Podczas pierwszej rozprawy - w grudniu 2019 roku- przyznał się do zabicia psów. Tłumaczył wtedy, że nie stać go było na ich utrzymanie i karmienie. Nie przyznał się do zaniedbywania królików. Bo jak mówił- hodował je na jedzenie, więc o nie dbał.

Sąd uznał winę w obu przypadkach.

Nie ma najmniejszej wątpliwości, że oskarżony dopuścił się tych wszystkich przestępstw. Oskarżony sam przyznał się, że spalił w piecu dwa psy. Do znęcania się nad królikami się nie przyznał, ale zeznania świadków wskazują, że nie dbał o nie jak należy. Często inni ludzie karmili je czy zmieniali im wodę.

Dlatego sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną 10 miesięcy więzienia. Jest ona niższa niż wnosił prokurator (roku i 2 miesięcy więzienia) ,  ale w ocenie sądu - jest wystarczająca i adekwatna do popełnionego czynu.

Oskarżony wyraził skuchę.

Jest to kara bezwzględnego więzienia. Oskarżony trafi na 10 miesięcy do zakładu karnego i niewątpliwie w ten sposób odczuje naganność swojego zachowania.

Mówi sędzia Joanna August - Witczak.

Z wyroku zadowoleni są działacze Help Animals w Kaliszu, którzy byli oskarżycielami posiłkowymi w tym procesie. Oni też interweniowali w gospodarstwie oskarżonego.

Wyrok nas satysfakcjonuje. Oskarżony popełnił przestępstwo i musi zostać ukarany. Groziło mu 5 lat więzienia. Kara jest niższa od tej maksymalnej, ale - jak uzasadniał sąd- dotkliwa i adekwatna do czynu 32- latka.

Ten wyrok to też pewien sygnał, że sądy wymierzają kary więzienia tym, którzy znęcają się nad zwierzętami. Zdajemy sobie sprawę, że jest wiele środowisk, w których wciąż o zwierzęta się nie dba, bo nie zna się prawa. Ale to nie tłumaczy okrutnych zachowań wobec zwierząt. Za takie musi być kara.

Mówi Izabela Małecka, wiceprezes z Help Animals w Kaliszu.

32 - latek ma także zapłacić 2 tysiące złotych na rzecz kaliskiego Stowarzyszenia. Sąd orzekł także przepadek 19 królików, które zostały mu odebrane.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE