Nastolatki ze stolicy w misji ratunkowej kolegi. Po drodze kradli samochody!

2020-07-30 13:10 djk
Kradzież auta samochodu złodziej - unsplash
Autor: Bastian Pudill / Unsplash

Wyprawa nastolatków może śmiało natchnąć niejednego do nakręcenia filmu ale wydarzyła się naprawdę. Ostródzcy kryminalni właśnie odzyskali trzy skradzione auta warte w sumie 36 tysięcy złotych. Zatrzymano czterech młodych mężczyzn, którzy próbowali dotrzeć do kolegi na północy za wszelką cenę.

Sprawa swój początek miała 20 lipca br. w Warszawie. W tym dniu trzech młodych mieszkańców stolicy postanowiło wybrać się na północ kraju po swojego nastoletniego kolegę, który przebywał w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.

Z parkingu przy jednym z zakładów naprawczych w Warszawie zabrali osobowego Seata. Jadąc po kolegę na drodze krajowej S7 na terenie powiatu ostródzkiego „złapali gumę’. Wtedy po raz pierwszy mieli kontakt z ostródzkimi policjantami. Młodzieńcy podczas interwencji zostali wylegitymowani, a ich auto trafiło na policyjny parking ze względu na to, że zagrażało bezpieczeństwu poruszających się drogą S7. Z policyjnych systemów nie wynikało jeszcze aby auto było kradzione, więc eskapada nastolatków na gigancie trwała dalej.

W związku z tym, że policjanci pozbawili ich samochodu, postanowili ukraść następny pojazd. Tym razem padło na osobowego Cadillaca. Właściciel auta wycenił je na 10 tysięcy złotych.

Nastolatkowie osiągnęli swój cel i odebrali kolegę z MOW na północy kraju. Karma jednak się im odpłaciła i wracając do stolicy przez Ostródę znowu mieli pecha, bo zabrakło im paliwa.

W między czasie, właściciele rozgoryczeni kradzieżą jednego z aut szukali złodziei na własną rękę i im się udało. Spotkali sprawców oraz swoje auto z pustym bakiem zaparkowane niedaleko trasy S7.

Do policyjnej celi trafiło dwóch z podróżujących pojazdem młodych mężczyzn. 16-latek i jego o dwa lata starszy kolega. To jeszcze nie koniec akcji, bo ich znajomym udało się uciec. Chcąc dostać się do domu postanowili ukraść jeszcze jeden samochód. Ich łupem padło warte 11 tysięcy BMW.

Ostródzcy policjanci przy pomocy stołecznych kolegów namierzyli i zatrzymali 16 i 17-latka, odzyskali skradzione auto.

Samochody powróciły do swoich właścicieli, a nastolatkowie srogo zapłacą za swoje poczynania. Młodzi mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem. Dwóch z nich ze swojego postępowania będzie się tłumaczyło przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Za kradzieże kodeks karny przewiduję kare do 5 lat pozbawienia wolności. Kara za kradzież z włamaniem jest surowsza i wynosi nawet 10 lat pozbawiania wolności.

Brutalnie zmusili go do kradzieży w toruńskiej galerii. Grozili mu wbiciem śrubokrętu w kolano

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.