Chciał ukraść auto, bo... nie lubi cwaniaków z BMW. Mieszkaniec Zalewa został złapany

2020-10-15 13:19 (joyu)
bmw
Autor: pixabay.com Kodeks karny za sam rozbój o charakterze chuligańskim przewiduje karę nawet do 18 lat pozbawienia wolności.

Sąd Rejonowy w Iławie na wniosek prokuratora oraz policjantów zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 32-latka z powiatu iławskiego. Mężczyzna próbował ukraść auto, po czym uszkodził je, groził właścicielowi i zmuszał policjantów do zaniechania czynności służbowych. O szczegółach piszemy na ESKA Iława.

Suscy policjanci zostali poinformowani o usiłowaniu kradzieży samochodu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce.

- Policjanci ustalili, że 32-latek podszedł do właściciela BMW i próbował mu zabrać samochód - informuje Joanna Kwiatkowska, rzecznik iławskiej policji. - Dzięki reakcji świadków nie udało mu się tego zrobić. Niestety na tym nie skończyły się jego wybryki. Zdenerwowany za pomocą potłuczonej butelki uszkodził auto. W trakcie interwencji groził też właścicielowi auta, starał się też zmusić zmusić funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych.

Policjanci zatrzymali 32-latka. Mężczyzna oświadczył im, że nie lubi cwaniaków z bmw, dlatego chciał je ukraść, a auto zniszczył, bo go nosiło. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów mieszkańcowi Zalewa, a sąd zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt. 32-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w więzieniu. Kodeks karny za sam rozbój o charakterze chuligańskim przewiduje karę nawet do 18 lat pozbawienia wolności.

Nazistowskie podziemia pałacu w Roztoce

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.