Lider drugiej ligi za mocny. Olimpia Grudziądz wysoko przegrywa w Polkowicach! [AUDIO]

2021-05-14 0:13 Łukasz Piekarski
olimpia polkowice
Autor: Olimpia Grudziądz Olimpia Grudziądz po tej porażce nadal zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli

Piłkarze grudziądzkiej Olimpii nie sprostali zadaniu i z boiska lidera drugoligowych rozgrywek wrócili bez punktów i bez bramek. "Biało-zieloni" przegrali w Polkowicach z Górnikiem aż 0:3.

Spotkanie Olimpii z Górnikiem Polkowice pierwotnie miało odbyć się w kwietniu. Wówczas jednak mecz został odwołany i przełożony na późniejszy termin ze względu na zachorowania na COVID-19 w kadrze lidera drugoligowych rozgrywek.

W pierwszej połowie mecz był mocno wyrównane. Kilka szans na zdobycie bramki stworzyli sobie piłkarze Olimpii. Jedną z takich okazji miał m.in. Grzegorz Płatek. Szans nie brakowało także po stronie gospodarze. Z tą różnicą, że Górnik był o wiele skuteczniejszy. Już w 17' minucie Mariusz Szuszkiewicz trafił do bramki Nikodema Sujeckiego.

ZOBACZ TEŻ - Co za końcówka Olimpii Grudziądz! Gol w doliczonym czasie i wygrana z Błękitnymi!

Na podwyższenie wyniki ze strony polkowiczan nie trzeba było długo czekać. W 37' minucie niefrasobliwość w grudziądzkiej defensywie wykorzystał Mateusz Magdziak i było 2:0 dla gospodarzy. Przy takim rezultacie obie drużyny schodziły w przerwie do szatni.

W drugiej połowie rosła przewaga piłkarzy Górnika, którzy udokumentowali ją trzecim trafieniem. W 66' minucie młody Sujecki po raz kolejny był zmuszony do wyjęcia piłki z siatki. Autorem ostatniego trafienia dla polkowickiej drużyny był Maciej Bancewicz.

Górnik Polkowice tym zwycięstwem potwierdził dobrą formę. Zespół prowadzony przez trenera Janusza Niedźwiedzia ma w tej chwili pięć oczek przewagi nad drugim GKS-em Katowice. Ponadto polkowiczanie mają rozegrany jeden mecz mniej. Olimpia z kolei po tej porażce wciąż zajmuje przedostatnie, zagrożone spadkiem miejsce w ligowej tabeli.

Górnik: 74. Jakub Szymański - 25. Karol Fryzowicz (29, 11. Dominik Radziemski), 6. Maciej Kowalski-Haberek, 3. Mateusz Magdziak, 84. Marek Opałacz - 13. Ernest Terpiłowski (68, 29. Filip Baranowski), 20. Rafał Karmelita, 30. Kamil Wacławczyk, 17. Mariusz Szuszkiewicz (74, 10. Adam Borkowski), 16. Maciej Bancewicz (74, 4. Jarosław Ratajczak) - 37. Mateusz Piątkowski (68, 27. Mateusz Baszak)

Olimpia: 33. Nikodem Sujecki - 25. Damian Ciechanowski, 66. Piotr Witasik, 17. Szymon Jarosz, 3. Bartosz Widejko (61, 11. Omid Popalzay) - 8. Mikołaj Gabor (69, 27. Rafał Kruczkowski), 23. Michał Graczyk, 32. Robert Obst (66, 2. Adam Paliwoda), 16. Oskar Kalenik (61, 64. Jakub Nawrocki), 20. Grzegorz Płatek (61, 7. Najim Romero) - 9. João Criciúma

Przed Olimpią teraz powrót na własny stadion. Już w sobotę (15 maja) o godzinie 17 "Biało-zieloni" zmierzą się ze Skrą Częstochowa. Będzie to pierwszy pojedynek grudziądzkiej drużyny z dopingiem kibiców w tym roku. Na trybunach stadionu centralnego będzie mogło zasiąść 1000 sympatyków.

O meczu z Górnikiem Polkowice mówi trener Olimpii Grudziądz, Zbigniew Smółka. Posłuchaj:

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@grupazpr.pl

Raport z Anteny 13.05