Zrobił sobie “Dzień Dziecka” i ukradł sąsiadowi auto. Jeździł całą noc

2021-06-02 8:11 KaJot
Ukradł sąsiadowi auto i jeździł całą noc
Autor: Komenda Miejska Policji w Elblągu Ukradł sąsiadowi auto i jeździł całą noc

64-latek z niewielkiej miejscowości na terenie gminy Pasłęk ukradł z terenu posesji sąsiada volkswagena passata. Mężczyzna jeździł nim całą noc. Bladym świtem odstawił auto. Tam już czekali na niego policjanci. Grozi mu 10 lat więzienia.

Zdarzenia miało miejsce 31 maja br. około godziny 21.00. W niewielkiej miejscowości na terenie gminy Pasłęk 64-letni mężczyzna urządził sobie rekonesans u sąsiada, którego nie było w domu. Na posesji stał volkswagen passat, a w stacyjce były kluczyki. Z tą pokusą 64-latek nie mógł sobie poradzić. Wsiadł za kierownicę i odpalił silnik. Dalej było już tylko gorzej. Jak na amerykańskim filmie staranował bramę i pojechał w siną dal. Zwiedzał samochodem pobliskie tereny. Dojechał nawet do Ornety. Wrócił pod dom pokrzywdzonego dzisiaj po 5-tej rano. Tam już czekali na niego policjanci. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Nie był wcześniej karany. Ciąża na nim poważne zarzuty kradzieży z włamaniem. Przyznał się i złożył wyjaśnienia. Powiedział, że ukradł samochód, bo sam nie miał auta. Cała wycieczka zakończyła się w Dniu Dziecka. Jednak sprawą 64-latka nie zajmie się sąd rodzinny. Podejrzany odpowie przed sądem karnym. Grozi mu do 10 lat za kratkami

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na online@grupazpr.pl!

Miał 4 promile alkoholu i jechał całą szerokością jezdni