Cena za oddech to dla niej cena za życie. Trwa zbiórka dla elblążanki

2020-11-12 11:52 JS
Pomoc dla elblążanki
Autor: Zdjęcie ze strony siepomaga.pl

Każdego dnia prześladuje mnie śmiertelna choroba, która wyniszcza organizm od środka. Powoduje, że organy pomału obumierają, włóknieją. Codziennie walczę, gdyż nie chcę umrzeć za wcześnie - tak rozpoczyna się dramatyczny apel Małgorzaty Drzewoszewskiej-Krupowicz.

Postać mukowiscydozy, na którą cierpi kobieta jest pełnoobjawowa, płucno-brzuszna, z niewydolnością trzustki, cukrzycą wtórną, postępującą marskością wątroby, przewlekłym zapaleniem żołądka z upośledzonym wchłanianiem składników odżywczych skutkujących niedowagą, przewlekłym zapaleniem zatok, rozedmą płuc, pojemnością płuc 48%, częstymi krwiopluciami, dusznościami, szybką męczliwością, sercem o konfiguracji płucnej, czyli przerostem i przeciążeniem prawej komory serca, problemami kostno-stawowymi, przewlekłym zakażeniem pseudomonas aeruginosa. Z wiekiem doszła astma, alergia i dyskopatia. Organizm kobiety jest bardzo słaby a choroby nie widać, są jedynie wyniki badań i dokumenty medyczne.

U mnie mukowiscydoza dała swoje pierwsze objawy już podczas narodzin. Miałam niedrożność smółkową i niewydolność oddechową. Lekarze zrobili wszystko co było w ich mocy, ale nie dawali moim rodzicom nadziei, że przeżyję. I od tego dnia zaczęła się walka o moje życie. W latach 80. nie było wiadomo co to jest za choroba. Nie było również badań, które by wykryły, że dziecko może się urodzić z mukowiscydozą. Medycyna rozwijała się bardzo wolno, co nie dawało dużych szans na przeżycie, a cóż dopiero na wyzdrowienie - opisuje Małgorzata.

W innych krajach lek na mukowiscydozę jest refundowany, w Polsce niestety nie, dlatego prowadzona jest zbiórka. Aby pomóc elblążance należy wejść na stronie: zbiorka dla Gosi

Futurystyczne toalety we wrocławskich parkach

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.