Zimowe utrzymanie dróg w Bydgoszczy. Przez pogodę miasto wydało już potężne miliony! [WIDEO, AUDIO]

2021-02-17 8:19 Dawid Olszewski
W Bydgoszczy znów prószy śnieg
Autor: Dawid Olszewski

Zima w tym roku daje nam wszystkim popalić. Najbardziej oberwie się budżetowi Bydgoszczy. Już wiadomo, że w tym roku zimowe utrzymanie dróg i chodników będzie kosztowało dużo więcej niż w poprzednich latach. Dzień odśnieżania ulic kosztuje kilkaset tysięcy złotych, a cały zimowy sezon wiele milionów. Od początku stycznia wydano w Bydgoszczy już prawie 10 mln zł.

To bardzo droga zima dla budżetu Bydgoszczy. Już wiadomo, że drogowcy wydali więcej na utrzymanie dróg i chodników niż w poprzednich latach. Wszystko przez pogodę i intensywne opady śniegu. Cały dzień odśnieżania ulic kosztuje kilkaset tysięcy złotych, a cały zimowy sezon to wiele milionów.

Od początku roku (styczeń, luty) na akcję zimowego utrzymania bydgoskich ulic i chodników wydano już prawie 10 mln zł. Jak informuje ZDMiKP w Bydgoszczy to ponad 6 razy więcej niż analogicznym okresie roku ubiegłego, a zima jeszcze trwa. Jest to kwota, za którą można by doświetlić aż 150 przejść dla pieszych. W styczniu i lutym 2020 roku na odśnieżanie drogowcy w Bydgoszczy wydali niespełna 1,5 mln zł.

Trzeba mieć świadomość, że na akcję zimowego utrzymania wlicza się nie tylko jazda tych pługosolarek, które czasami pracują całą dobę, ale również utrzymanie pracowników, sprzętu, stu pracowników, którzy ręcznie odśnieżają chodniki i przystanki. Trzeba zmagazynować tony soli, chlorku wapnia, piasku, który też jest wykorzystywany w akcji zimowego utrzymania. Przedsięwzięcia związane z akcją zimowego utrzymania są bardzo drogie i kosztują miliony

- mówi Tomasz Okoński, rzecznik ZDMiKP w Bydgoszczy. 

Od początku stycznia drogowcy wysypali już na bydgoskie ulice prawie 3000 ton soli, 155 ton chlorku wapnia (stosowany przy bardzo niskich temperaturach) i blisko 950 ton piasku.

To pierwsza tak intensywna zima od wielu lat. Lekkie zimy to duże oszczędności w kasie miasta.

To ogromne pieniądze, które tak naprawdę niewiele wnoszą w rozwój infrastruktury drogowej w mieście. Gdyby wydać na inwestycje w mieście, to można wyremontować kilkadziesiąt chodników, utwardzić drogi gruntowe, czy wybudować nowe trasy. Są to pieniądze co roku wysypywane na bydgoskie ulice

- dodaje Okoński.

W ostatnich latach, gdy zima w Bydgoszczy była łagodna, drogowcy wydali od 4 do 6 mln zł. Ten sezon zimowy będzie kosztował o wiele więcej. Finansowe podsumowanie całego zimowego sezonu planowane jest w marcu.

Już wiadomo, że akcja "Zima" w Krakowie w tym roku jest najdroższa w historii miasta. Koszty przekroczyły już 38 mln zł - podaje magistrat.

Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z Waszej okolicy!

To najdroższa zima od 10 lat - przyznaje Tomasz Okoński, rzecznik bydgoskich drogowców:
W Bydgoszczy znów prószy śnieg. Są trudne warunki na drogach