komunikacjia

i

Autor: Wikipedia/pixabay

Warszawski działacz społeczny skomentował cięcia w bydgoskiej komunikacji. „Cofamy się do XIX wieku”

2022-09-28 15:26

W ostatnim czasie w Bydgoszczy z rozkładów wypada coraz więcej autobusów. Dziennie nierealizowanych jest od kilku do nawet kilkunastu kursów dziennie. Jak zaznaczyli drogowcy problemem mają być braki kadrowe w MZK. Od 1 października w Bydgoszczy będą obowiązywały nowe rozkłady autobusowe. Cięcia w bydgoskiej komunikacji skomentował w social mediach znany działacz społeczny – Jan Śpiewak. Nie stronił od mocnych słów.

W związku z zaistniałym problemem „wypadających” autobusów, Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej postanowił wprowadzić nowe rozkłady jazdy. Tym razem dostosowane do ich rzeczywistych, (zgłaszanych przez Zarząd MZK) możliwości kadrowych. Nowe rozkłady będą funkcjonowały od 1 października.

Nastąpią cięcia kursów na 25 liniach autobusowych i 3 tramwajowych. Są to prawie wszystkie linie w mieście. W przypadku niektórych, na każdą godzinę zlikwidowany zostanie przynajmniej jeden kurs.

Sytuację postanowił skomentować w social mediach działacz społeczny – Jan Śpiewak. Znany socjolog, publicysta i współtwórca Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze zasłynął przede wszystkim przy aferze reprywatyzacyjnej w Warszawie.

Tym razem kontrowersyjny działacz postanowił skomentować w social mediach sytuację dotyczącą cięć w bydgoskiej komunikacji miejskiej.

- Cięcia komunikacji bydgoskiej będą spektakularne – pisze Jan Śpiewak. - Cofamy się do XIX wieku.

rozkład

i

Autor: Instagram/screen

Publicysta pokazał internautom zdjęcie nowego rozkładu jazdy tramwaju linii nr 1, który uległ największym zmianom. Wycięto z niego najwięcej kursów, co sprawi niemałe kłopoty m.in. mieszkańcom osiedla Wilczak.

- Nie będziemy mieli połączeń jedynki w kierunku centrum, będzie utrudniony dostęp do wszystkich ważnych instytucji, które się tam znajdują – mówi Jarosław Cholewczyński, przewodniczący Rady Osiedla Wilczak-Jary. - Nie wyobrażamy sobie również tego, żeby nie było połączeń w weekend. Zupełnie się tego nie spodziewaliśmy.

Baśniowy Ogród Świateł w Bydgoszczy

Jak tłumaczą bydgoscy drogowcy, problem braku kierowców występuje nie tylko w Bydgoszczy.

- Takie sytuacje spowodowane brakiem kierowców, występują obecnie w wielu miastach Polski – informuje Tomasz Okoński, rzecznik ZDMiKP w Bydgoszczy. _ Dodatkowo w związku z rosnącymi cenami paliw, prądu i ogromnym wzrostem kosztów utrzymania transportu publicznego, w całym kraju wprowadzona są ograniczenia w funkcjonowaniu komunikacji publicznej lub podnoszone są ceny biletów.

Drogowcy zaznaczają, że takie zmiany zostały już wprowadzone lub są na etapie analizy w Szczecinie, Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie czy Olsztynie.