Rolnicy Podlasie. Dlaczego policja ZATRZYMAŁA Gienka? Co się stało w Plutyczach? “Gangsterem mnie zrobili”

2021-05-04 12:11 Paweł Pązik
Rolnicy Podlasie. Dlaczego policja zatrzymała Gienka? Co się stało w Plutyczach?
Autor: screen: Youtube.com/ iAGRO TV Rolnicy Podlasie. Dlaczego policja zatrzymała Gienka? Co się stało w Plutyczach?

Gienek z Plutycz wpadł w poważne tarapaty. Rolnik usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów oraz ich znieważenia. Za to grozi nawet do trzech lat pozbawienia wolności! Co się wydarzyło w trakcie interwencji funkcjonariuszy? Mamy komentarz policji. O sprawie opowiadał też w materiale wideo Gienek oraz jego syn.

Połowę mi zdrowia zabrali…” - mówi Gienek Onopiuk w nagraniu udostępnionym na kanale iAGRO TV w serwisie YouTube. Mężczyzna pokazał do kamery opuchliznę na rękach i odciski po kajdankach. “Gangsterem mnie zrobili” - dodaje z żalem w głosie. 

Gienek jest jednym z najpopularniejszych rolników w Polsce i ulubieńcem widzów serialu „Rolnicy. Podlasie”. Występuje w nim wraz z synem Andrzejem, pokazując blaski i cienie życia na podlaskiej wsi. Ojciec i syn mieszkają w Plutyczach pod Bielskiem Podlaskim.

W czasie majówki do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak kilku funkcjonariusze w trakcie interwencji na posesji Onopiuków, powalają Gienka na ziemię, skuwaja w kajdanki, a następnie wsadzają do radiowozu. 

Co się stało w Plutyczach? Komentarz policji

W związku z naruszeniem nietykalności cielesnej policjantów i ich znieważeniem mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Podejmowana przez policjantów interwencja związana była ze zgłoszeniem dotyczącym gromadzenia się dużej liczby osób. Zastosowanie środków przymusu bezpośredniego według wstępnych ocen wskazuje na prawidłowość ich użycia” - poinformował nas podinsp. Tomasz Krupa, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta grozi do trzech lat pozbawienia wolności, a za znieważenie - rok. 

Co się stało w Plutyczach? Relacja Gienka

Przyjechali, wpadli jak piorun z nieba, położyli mnie, powykręcali ręce, skakali po mnie itd. i od razu zabrali »na dechy«” - opowiada Gienek w nagraniu na kanale iAGRO TV. 

Jego syn zapewnia, że Gienek “tylko dotknął” policjanta i po chwili został powalony na ziemię.