marsz antycovidowców

i

Autor: Paweł Jakubowski

Przeciwnicy obostrzeń związanych z pandemią przemaszerowali przez Białystok [WIDEO]

2021-04-19 7:57

"Zakończyć to szaleństwo", "Cała Polska śpiewa z nami, wy...erdalać z maseczkami" - takie hasła skandowali uczestnicy antycovidowego marszu, który w niedzielę (18.04) przeszedł przez białostockie ulice. Wydarzenie zakończyło się utarczkami słownymi z policją.

Około pół tysiąca osób (300 według policji) pojawiło się w niedziele na Rynku Kościuszki, aby zaprotestować przeciwko obostrzeniom wprowadzonym przez rząd. Chodzi o przymus noszenia maseczek, zamrażanie gospodarki i kultury oraz służby zdrowia czy edukacji.

- Lockdown nie działa - przekonywali zgromadzeni w niedzielne popołudnie na rynku. - Lockdown niszczy miejsca pracy, trzeba z tym skończyć. Jesteśmy karani za to, że otwieramy swoją działalność. Jesteśmy nękani przez policję i sanepid - podkreślali ci, którzy sfrustrowani sytuacją epidemiczną, postanowili wyjść na ulicę. 

Uczestnicy przemaszerowali ulicami:

  • Lipowa,
  • Grochowa,
  • Kalinowskiego,
  • Suraska.
marsz antycovidowców

i

Autor: Paweł Jakubowski

Marsz antycovidowy w Białymstoku. Posypały się mandaty

Po zakończeniu marszu policja spisała niektórych uczestników marszu i nałożyła ponad 40 mandatów. Zatrzymany został jeden z maszerujących mężczyzn, co wywołało niezadowolenie wśród osób zgromadzonych na Rynku Kościuszki i doszło do wymiany zdań z policją.

- Zostawcie go, nie wstyd wam, robicie prowokację - krzyczał tłum w stronę funkcjonariuszy i próbowała otoczyć mundurowych. W trakcie zamieszania ranna została jedna z uczestniczek protestu. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia.

Policja analizuje materiał nagrany po zakończeniu marszu. 

Spięcia z policją na marszu antycovidowców w Białymstoku