Mońki. Po śladach butów dotarli do mężczyzny w śniegu

2020-01-09 12:11
Mońki. Policjanci po śladach butów dotarli do mężczyzny w śniegu
Autor: KPP Mońki Dwaj policjanci z Moniek odnaleźli zmarzniętego 43-latka

Najpierw był telefon. Potem po śladach butów policjanci dotarli do mężczyzny. Leżał w śniegu, w szczerym polu.

W poniedziałek, 6 stycznia, policjanci z Moniek odnaleźli zziębniętego 43-latka na polu. Leżał w śniegu. Tego samego dnia, około godziny 18.40, mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i powiedział, że potrzebuje pilnej pomocy. Dodał, że nie wie, gdzie aktualnie znajduje się.

Policjanci ruszyli na pomoc. Obok domu mężczyzny zauważyli ślady obuwia prowadzące w kierunku pola. Wykorzystali ten trop i szybko okazało się, że jest właściwy. Prowadził do 43-latka znajdującego się kilka kilometrów od swojego domu. Mężczyzna leżał w śniegu na polu. Był zziębnięty i zdezorientowany. 

Mundurowi natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do szpitala.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE