Toksyna z Białegostoku HITEM na miarę "Ona by tak chciała" Ronniego Ferrari!

2020-02-18 13:27 hz

Tego nie spodziewał się prawdopodobnie ani Ronnie Ferrari, ani zespół Kwestia 07. Pochodzący z Podlasia duet stworzył HIT na miarę "Ona by tak chciała". Piosenka stała się przebojem jeszcze zanim nakręcono do niej teledysk. Sprawdźcie na ESKA.PL Białystok, o czym opowiada!

Kwestia 07. Toksyna – HIT na miarę Ona by tak chciała Ronniego Ferrari

„Ona by tak chciała” Ronniego Ferrari to obecnie jedna z najpopularniejszych piosenek polskiego internetu. Jej sukcesu nie spodziewał się prawdopodobnie sam twórca, nagrywając ją w domowym zaciszu. Doczekał się już szeregu mniej lub bardziej udanych przeróbek. Ich liczba stałle rośnie.

Magda Narożna zdradziła, ile zarabiają Piękni i Młodzi. Te kwoty zwalają z nóg

Utwór Ferrariego doczekał się wreszcie godnego „przeciwnika”. Pochodzący z Białegostoku zespół Kwestia 07 opublikował niedawno utwór pt. „Toksyna”. A potem dopiero zaczęło się dziać!

Toksyna HITEM internetu! Kwestia 07 pobije „Ona by tak chciała”?

Opublikowany na Youtube utwór w wersji audio w zawrotnym tempie zaczął zyskiwać na popularności. Na tyle, że od dnia premiery (24 stycznia) w blisko 2 tygodnie zdążył wykręcić ponad 8 milionów wyświetleń!

Chłopaki z zespołu Kwestia 07 poszli za ciosem i „Toksyna” doczekała się teledysku. Jego oficjalna premiera na Youtube miała miejsce 11 lutego. Jak zobrazowali swój utwór białostoczanie? Obejrzyj już teraz „Toksynę” na ESKA.PL Białystok:

Kwestia 07. Toksyna podbija internet. Kim są jej twórcy?

Zespół Kwestia 07 tworzy dwóch zwariowanych gości: Bartek Juchnicki i Maciej Niewiński. Grają muzykę w stylu disco, w którą – jak sami twierdzą – wplatają odrobinę poczucia humoru. Na scenie i w teledyskach występują w charakterystycznych, kolorowych dresach.

Ministranci przerobili Zenka Martyniuka. „Ministrancki los” przebije oryginał?

Wcześniej Maciej Niewiński i Bartosz Juchnicki tworzyli m.in. zespół SPL, który zasłynął głównie za sprawą teledysku „SŁODKIE DNI”. Ujęcia do klipu nakręcono w Supraślu i w Białymstoku.