Podlasianka odebrała SMS-a. Zamiast 88 groszy straciła tysiące złotych

2020-01-31 9:56
Oszuści w Łomży. Fałszywe SMS-y o zadłużeniu
Autor: Tero Vesalainen / pixabay,com Młoda kobieta podała oszustom wszystkie swoje dane! Szybko tego pożałowała

Zaczęło się niewinnie, choć niepokojąco. Mieszkanka Łomży otrzymała SMS-a z informacja o zaległym zadłużeniu, które musi uregulować. W wiadomości były dokładne instrukcje, co powinna zrobić. I wtedy zaczęło się dziać...

W czwartek do Komendy Miejskiej Policji w Łomży zgłosiła się kobieta, informując, że ktoś ją oszukał. Twierdziła, że odebrała SMS-a z informacją o zadłużeniu, które powinna niezwłocznie uregulować. Zaległą kwotą było zaledwie 0,88 gr.

Zrzucają się na... odbudowę bimbrowni w lesie. Nietypowa zbiórka na pomagam.pl

Łomża. Kobieta przelała 0,88 groszy. Straciła 3 tysiące złotych

W wiadomości znajdowało się jeszcze coś - link do strony internetowej banku, który miał ułatwić spłatę zadłużenia. Nieświadoma niczego łomżanka kliknęła w odnośnik z SMS-a. Natychmiast trafiła na stronę umożliwiającą jej zalogowanie się na swoim koncie bankowym. Nic nie podejrzewając, kobieta wybrała bank, a potem - gdy jej oczom ukazała się strona wizualnie odpowiadająca tej należącej do placówki - zalogowała się na swoje konto. W ten sposób podała oszustom wszystkie potrzebne dane. 

Podlasianka podała potrzebny kod, a potem zaakceptowała przelew kwoty podanej w SMS-ie. W ten sposób oszuści uzyskali dostęp do jej konta bankowego. Ofiara, spokojna o to, że spłaciła zadłużenie, straciła z konta ostatecznie blisko 3 tysiące złotych.

Fałszywe SMS-y o zadłużeniu. Policja ostrzega!

Policjanci ostrzegają każdego, kto otrzyma podobne SMS-y i zalecają zachowanie szczególnej ostrożności. Przestrzegają, by pod żadnym pozorem nie klikać w linki, a tym bardziej nie podawać swoich danych na stronach.

Dostałeś wiadomość mailową czy sms z informacją o konieczności uregulowania drobnej zaległości czy dopłaty do przesyłki? Uważaj, bo to kolejny sposób oszustów na wyłudzenie pieniędzy. W ten sposób nieuprawnione osoby mogą wyciągnąć hasła do aplikacji bankowych i przejąć kontrolę nad kontem bankowym. Aby uniknąć problemów należy uważnie czytać wszystkie otrzymywane wiadomości, a przede wszystkim nie „klikać” w podejrzane linki, szczególnie jeśli prowadzą do systemów elektronicznych płatności. Zwracajmy szczegółną uwagę na certyfikaty bezpieczeństwa takich stron (witryn), które najczęśćiej ukryte są pod ikonką "kłódki". 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE