"Zabetonowany" potok zatruwa Sołę. Strażnicy Społecznej Straży Rybackiej w Żywcu ujawniają kolejne zanieczyszczenie wody w powiecie żywieckim.

2021-04-29 16:38 Agata Chmielowska
Zabetonowany potok
Autor: SSR Żywiec

Od pewnego czasu obserwowaliśmy dziwne zabarwienie wody w rzece Sole. Woda często przybierała nienaturalną barwę. Niestety na początku nie mogliśmy zlokalizować źródła zanieczyszczenia. Wszystko się wyjaśniło w chwili, gdy strażnicy postanowili przemierzać rzekę metr po metrze, aż trafili do miejsca docelowego. Natychmiast zawiadomiliśmy odpowiednie służby, w tym: Straż Pożarną, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w Żywcu oraz Policję.

 Niestety do miejsca zrzutu nieczystości nie było dojazdu, miejsce było bardzo trudno dostępne, do którego prowadziła stroma ścieżka przez las. Po wstępnych oględzinach Strażacy do pracy zadysponowali dwa quady oraz wezwali pluton ratownictwa chemicznego z Bielska-Białej. Następnie na miejsce dotarł przedstawiciel delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Bielska-Białej, który pobrał próbki do analizy. ( galeria poniżej)

Po wstępnych badanich przedstawiciel WIOŚ stwierdził wysoki stopień substancji zasadowych, znacząco przekraczający dopuszczalne normy. Potok, który wpływa wprost do rzeki Soły wyglądał jakby był w trakcie betonowania. -Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widzieliśmy- komentują sytuację strażnicy SSR Żywiec.( posłuchaj poniżej )

Strażnicy postanowili podążyć w górę strumienia, w poszukiwaniu sprawcy zdarzenia.

- Idąc, a w zasadzie wspinając się kilometr w górę natrafiliśmy na budowę tak zwanego  "obejścia Węgierskiej Górki". Po interwencji wyżej wymienionych służb udało się opanować wyciek.

Strażnicy sprawdzali przez kilka kolejnych dni miejsce, w którym doszło do zrzutu. - Niestety podczas kolejnych patroli odnajdowaliśmy martwe pstrągi potokowe , które najprawdopodobniej pochodziły z ostatniego zarybienia przeprowadzonego przez Zarząd Okręgu PZW w Bielsku-Białej. Po upływie prawie tygodnia doszło do kolejnego zrzutu, tym razem w zupełnie innym miejscu-relacjonują strażnicy.

Pozostają pytania. Kto jest odpowiedzialny za nadzór nad wykonawstwem takich prac w oparciu o wydane zezwolenia i uzgodnienia ? Dlaczego po raz kolejny środowisko naturalne jest na samym końcu zainteresowania właściwych służb ? Kto, mimo naszego wcześniejszego zgłoszenia wskazującego zaniedbania wykonawcy obwodnicy Węgierskiej Górki, nie wykonał niezbędnych czynności wynikających z nadzoru nad realizacją tej inwestycji ? Polski Związek Wędkarski Zarząd Okręgu wydał na zarybienie narybkiem pstrąga potokowego około 30 tysięcy złotych, a teraz, to wprowadzone życie do wód ma być unicestwione ? Czy na tym ma polegać wspólne dbanie o środowisko naturalne?

Drobny pył pourobkowy oraz inne substancje organiczne wprowadzany w sposób ciągły dokonają spustoszenia pośród wylęgu naturalnego pstrąga potokowego, a złożona ikra pochodząca z tarła lipienia i świnki może ulec zniszczeniu. Możemy sobie tylko wyobrazić ile martwych ryb spłynęło z wysoką, pośniegową wodą, gdyż podwyższony stan wód utrzymywał się podczas zrzutu tych zanieczyszczeń. Możemy sobie również wyobrazić ile martwych ryb nie udało się nam zlokalizować. Serce pęka i płakać się chce na widok skali degradacji środowiska wodnego. Lecz z pewnością nie odpuścimy i będziemy drążyć szukając winnych tego stanu rzeczy oraz dochodzić prawdy -informują Strażnicy SSR Żywiec 

posłuchasj :Łukasz Konieczny ze Społecznej Straży Rybackiej powiatu Żywieckiego o zanieczyszczeniu Soły
Mały kangur opuścił torbę matki