Wybrali się na śmieciobranie… okazy mogą zaskoczyć W kilku miejscach miasta w sobotę odbyły się akcję społecznego sprzątania

2020-07-25 23:42 Katarzyna Graboń
Śmieciobranie Grapa 2020
Autor: Klub Fotograficzny PTTK Góry Bez Cenzury

Część ochotników uzbrojonych w worki oraz rękawiczki ochronne oczyszczało z zalegających śmieci brzegi Soły, Koszarawy, a także brzegi Jeziora Żywieckiego. Część za cel obrała sobie Rezerwat Przyrody Grapa. W sumie podczas sprzątania zebrano po raz kolejny kilkaset worków śmieci

Do udziału we wszystkich akcjach zgłosiło się mnóstwo mieszkańców oraz organizacji.
Jedna z grup w zaledwie dwie godziny uwinęła się z porządkowaniem Rezerwatu Grapa - zielonego zakątka zlokalizowanego w pobliżu dużych osiedli - Pod Grapą i 700-lecia. Niestety, to miejsce jest notorycznie zaśmiecane - przyznaje Anna Zięba z Klubu Fotograficznego PTTK Góry bez cenzury, jedna z organizatorek sprzątania rezerwatu. - Tylko podczas tej akcji znaleźliśmy wannę do jacuzzi, elementy kanapy, do tego jeszcze wiaderka, butelki, dywaniki i oczywiście opony samochodowe … - wylicza zdobycze, które udało się wydostać z lasu. - Skupiliśmy się na dolnym odcinku ścieżki przyrodniczej oraz na potoku Młynówka - zaznacza.

Ta akcja pokazała też, że choć tych śmieci jest w rezerwacie rzeczywiście sporo, nie brakuje też ludzi, którzy bezinteresownie chcą pomóc, ludzi którym zależy na tym miejscu.

- Mieszkam tu, spaceruję tu często i dlatego działam - przyznaje w rozmowie z Radiem Eska Tomasz Gawor . - Tak piękne miejsce, tak blisko centrum - szkoda, by było zaśmiecone. Szczególnie teraz, gdy coraz więcej osób tu spaceruje i docenia to wyjątkowe miejsce w mieście - dodaje.

Kilkusetosobowa grupa zapaleńców mogła liczyć na wsparcie. Miasto dostarczyło im specjalne kolorowe worki. - Za to wsparcie oczywiście jesteśmy bardzo wdzięczni, ale jeszcze bardziej ucieszyło nas, gdy tutejszy mieszkaniec widząc naszą akcję - sam zaoferował pomoc i pożyczył nam wózek… - sprzęt okazał się bardzo przydatny przy wyciąganiu z lasu „dużych gabarytów” - relacjonuje Anna Zięba. - To pokazuje, że ludziom zależy na tym miejscu - dodaje.

Mieszkańcy miasta sąsiadujący z rezerwatem chcieliby także, by elementy architektury sportowej, które od lat niszczeją w tym miejscu, doczekały się choć niewielkiego remontu. Problem w tym, że teren ma aż trzech administratorów.


Kolejne wspólne sprzątanie w mieście już 1-go sierpnia. Tym razem społecznicy wezmą na cel posprzątanie brzegów Soły w Zabłociu. Start akcji o 9-tej. Już wiadomo także, że to nie ostatnia akcja sprzątania Rezerwatu Grapa. Potrzebne będą kolejne...

Wielkie sprzatanie w Żywcu