W Żywcu na rynku - znów polała się krew. Podczas niedzielnej akcji poboru udało się zebrać ponad 20 litrów tego bezcennego płynu

2020-07-27 12:30 Katarzyna Graboń
Udana akcja poboru krwi
Autor: Katarzyna Graboń

„Kiedy w Polsce krwi brakuje, Żywiec chętnie ją daruje”… Dodatkowa akcja była odpowiedzią na apel Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Katowic

- Po raz kolejny krwiodawcy z Żywiecczyzny nie zawiedli - przyznaje Paweł Tomiczek - prezes klubu HDK PCK działającego przy urzędzie miejskim w Żywcu.
- Szczęśliwi nie liczą który to już raz… - śmieje się Tomasz z Lipowej tuż po oddaniu 450 mililitrów krwi. - Oddaję krew od 2010 roku - jeśli tylko mogę, to chcę pomóc - wyjaśnia. - Jak tylko mogę - melduję się w ambulansie i muszę się przyznać, że udało mi się wciągnąć w to kilku kolegów - dodaje z zadowoleniem.
- Pierwszy raz wypełniam tę ankietę - mnie oddanie krwi nie zaszkodzi, a komuś mogę pomóc - przyznaje Maciej, który przyjechał z Pietrzykowic i zdecydował się pierwszy raz oddać bezcenny płyn. - To wcale nie jest takie straszne, a do igły można się przyzwyczaić - dodaje.
- Ludzie może trochę obawiają się, że zemdleją - przyznaje w rozmowie z Radiem Eska pani Kamila, która cierpliwie czekała na swoją kolej. - Ja się akurat nie bałam i poszło gładko - przyznaje z uśmiechem. - To tak jest, że obawy towarzyszą pierwszemu oddawaniu, potem już leci… dokładnie - leje się krew - kwituje.
- Ja przekonywałbym tych, którzy jeszcze nie oddawali krwi, że to zdrowe - dorzuca po sąsiedzku Dominik, który krwią aktywnie dzieli się od ponad dekady. - Od kiedy oddaję krew - nie miałem poważniejszej infekcji. Odporność wzrasta - zapewnia.
- Trochę obawialiśmy się, czy w ciągu miesiąca uda nam się zachęcić krwiodawców, aby i tym razem przyszli, za nami przecież rekordowa zbiórka przeprowadzona w czerwcu - tłumaczy Paweł Tomiczek - prezes Klubu HDK PCK działającego przy Urzędzie Miejskim w Żywcu. - Krwiodawcy jednak i tym razem nie zawiedli. Wszystkim z serca dziękujemy. Dziękujemy też naszym niezastąpionym sponsorom, którzy i tym razem wsparli naszą akcję - przyznaje.
Podczas niedzielnej akcji zarejestrowało się 56-ciu dawców, 46-ciu oddało krew, co ważne - blisko połowa z nich - 18 osób podzieliło się częścią siebie po raz pierwszy. Brawo!
Kolejna akcja w plenerze zaplanowana jest na 15 sierpnia w podżywieckim Rychwałdzie.

Krew na rynku - kolejna udana akcja krwiodawców z Żywiecczyzny