Ogień tym razem nie uchronił przed wirusem. Ujsoły mają jednak patent

2020-10-22 21:12 Katarzyna Graboń
Wawrzyńcowe Hudy pod ochroną
Autor: FB UG Ujsoły

Ujsolskie Wawrzyńcowe Hudy są już prawnie chronione. Teraz już nikt nie podrobi ich wyjątkowej imprezy

Tym razem nie udało się przegonić zarazy - bo koronawirus wdarł się i do urzędu gminy w Ujsołach. Według lokalnej tradycji i źródeł - to właśnie ogień ocalił niegdyś wieś od epidemii. Teraz dla tego ognia udało się wywalczyć ochronę… i to prawną. Chodzi dokładnie o patent dla imprezy pod nazwą Warzyńcowe Hudy, które od lat są jednym z elementów znanego na całym świecie Tygodnia Kultury Beskidzkiej. Pojawiały się jednak próby kopiowania naszej imprezy - wyjaśnia wójt Tadeusz Piętka. - Musieliśmy działać - kwituje. - Nie mogliśmy siedzieć z założonymi rękami i patrzeć na ten niecny proceder. Nie mogliśmy się zgodzić, by ktoś bez pytania zabierał nam tak ważną część naszej historii, tradycji i tożsamości - tłumaczy wójt.Dlatego urzędnicy wystąpili w styczniu do Urzędu Patentowego z wnioskiem o ochronę naszego skarbu i marki, z której Ujsoły znane są nie tylko w Polsce- Po kilku miesiącach doczekaliśmy się na decyzję i urząd zgodził się na ochronę prawną naszego znaku firmowego. Teraz już nikt nie może bezkarnie nim się posługiwać.Musieliśmy to zrobić dla siebie, dla tych którzy po nas przyjdą, ale przede wszystkim byliśmy to winni naszym przodkom, którzy przez lata tworzyli naszą lokalna kulturę i tradycję - podsumowuje Tadeusz Piętka.Decyzja Urzędu Patentowego oznacza, że jedynie Gminie Ujsoły przysługuje prawo do używania tego znaku przy organizacji szeroko pojętej działalności kulturalnej.

Ujsoły z patentem - mówi wójt Tadeusz Piętka