Apteki nie dyżurują nocą. Po leki do Bielska...

2021-05-27 21:33 Katarzyna Graboń
Po leki do Bielska...
Autor: pixabay

Powiat nie ma narzędzi, by wyegzekwować taki obowiązek od aptekarzy

Na ostatniej sesji rady powiatu wrócił temat funkcjonowania aptek na terenie powiatu. Do tej pory na Żywiecczyźnie nie ma szansy na to, by w godzinach nocnych kupić niezbędne leki. Najbliżej, nocna apteka funkcjonuje w Bielsku-Białej. Wszystko zmieniła pandemia - tłumaczy wicestarosta żywiecki Stanisław Kucharczyk.

- Bardzo nad tym ubolewamy, bo przez wiele lat udawało się uzgodnić takie dyżury z aptekami, które rotacyjnie przejmowały te dyżury. Niestety od momentu wprowadzenia pandemii, ograniczeń i nie ma co ukrywać na koszty tego rodzaju dyżurów - obecnie żadna apteka w mieście, ani powiecie - nie przyjęła możliwości dyżurowania w godzinach nocnych - wyjaśnia nasz rozmówca.

Starosta zauważa także, że Rada Powiatu nie ma obecnie narzędzi prawnych, by wyegzekwować taki obowiązek od aptekarzy.

- Składaliśmy liczne wnioski do ministerstwa, by poprawić zapisy ustawy, dając możliwość egzekwowania lub nakazania przez decyzję rady - zapewnienie takich dyżurów - zaznacza Kucharczyk. Ze względu na te wszystkie mankamenty, trwają obecnie rozmowy ze Szpitalem Żywiec, by na basie tamtejszej apteki szpitalnej uruchomić taki właśnie nocny dyżur - tłumaczy Stanisław Kucharczyk. Na razie niestety, po raz kolejny - ze względu na pandemię - nie jest to możliwe, ale mamy nadzieję, że po zakończeniu pandemii i wycofaniu wynikających z niej ograniczeń - uda nam się wspólnie z dyrekcją szpitala żywiec - uruchomić dla mieszkańców aptekę z dyżurem nocnym - dodaje Kucharczyk.

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na online@grupazpr.pl

Brakuje dyżurów nocnych w aptekach na Żywiecczyźnie
Raport z Opalenicy. Arkadiusz Milik nie straci Euro, małe problemy Macieja Rybusa