Ukradł koledze auto i ukrył je w lesie. Wcześniej bawili się razem w salonie gier

2021-02-19 9:11 RR
Ukradł koledze auto i ukrył je w lesie. Wcześniej bawili się razem w salonie gier
Autor: KPP Bełchatów

Wysłał kolegę po papierosy do auta, a ten...ukradł samochód. Tak zakończył się koleżeński wypad do jednego z bełchatowskich salonów gier. 42-latek ukrył pojazd w lesie. Szybko został namierzony przez policję. Grozi mu do 5 lat więzienia.

17 lutego stróże prawa z Bełchatowa otrzymali zgłoszenie o kradzieży. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że ok godz. 2 w nocy skradziono mu samochód. Okazało się, że wcześniej razem z kolegą wspólnie spędzali czas w jednym z bełchatowskich salonów gier.

- W pewnym momencie właściciel pojazdu poprosił znajomego, by ten przyniósł mu z auta papierosy. 42-latek poszedł do samochodu, jednak już nie wrócił. Po kilku godzinach pokrzywdzony zorientował się, że jego mazda 5 została skradziona - informują funkcjonariusze z KPP w Bełchatowie.

Policjanci bez większych problemów namierzyli wskazanego sprawcę. 42-latek został zatrzymany i spędził noc w policyjnym areszcie. Skradzioną mazdę ukrył w lesie. Mundurowi odnaleźli samochód i zwrócili go właścicielowi.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży pojazdu, za co grozi kara do 5 lat więzienia.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w twojej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Pisz do nas na: online@grupazpr.pl

14-latkowie okradali seniorów metodą "na policjanta"