Szpiegowski samolot NATO nad Bełchatowem! Po co latał na miastem? Sprawdziliśmy to!

2021-01-21 15:20 RR
Szpiegowski samolot NATO nad Bełchatowem! Po co AWACS latał na miastem? Sprawdziliśmy to!
Autor: U.S. Air Force photo Szpiegowski samolot NATO nad Bełchatowem! Po co AWACS latał na miastem? Sprawdziliśmy to!

Jest potężny, a przez swój ogromny radar bardzo charakterystyczny, nic dziwnego, że nie umknął uwadze mieszkańców Bełchatowa. Wczoraj na niebie spora część mieszkańców miasta i okolic zauważyła ogromny samolot, posypały się pytania – co to za maszyna i w jakim celu krąży na Bełchatowem? Spieszy z wyjaśnieniem!

Nad Bełchatowem krążył tajemniczy, wielki samolot i narobił pełno huku! Bełchatowianie zadzierali głowy, oglądali niecodzienne zjawisko, robili zdjęcia i nagrania wideo. Co to było? Zagadkowa maszyna, to samolot wczesnego ostrzegania i radiolokacyjnego nadzoru AWACS należący do NATO. Jak się okazuje w Bełchatowie był tylko gościem. Z pytaniem o AWACSa latającego nad naszym regionem zwróciliśmy się do najbliższego wojskowego lotniska - 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku.

To statek służb sojuszniczych, więc nie mogę sprawy komentować, bo nie mam do tego kompetencji – powiedział nam Michał Kolad, oficer prasowy 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że wizyta AWACSa na bełchatowskim niebie nie była związana ani z żadnymi działaniami ani ćwiczeniami i miała raczej charakter jednorazowy. Najprawdopodobniej był to lot treningowy.

Warto podkreślić, że AWACS już niejednokrotnie pojawiał się na polskim niebie wszędzie wzbudzając swoim lotem niemałą sensację. Pod koniec sierpnia 2020 roku jego niezwykłą obecność na niebie mogli obserwować między innymi mieszkańcy Krakowa czy Warszawy. Wówczas super szpiegowska maszyna NATO zabezpieczała dwustronne ćwiczenia amerykańskiego i polskiego lotnictwa wojskowego pod kryptonimem "Aviation Detachment Rotation 20-4".

Czym jest AWACS? Co to za samolot?

Ten samolot nie strzela, nie zrzuca bomb, a jest perełką, jeśli chodzi o wyposażenie wojsk NATO. Bo potrafi wykryć nadlatujące pociski czy samoloty z odległości dochodzącej nawet do 700 kilometrów. Główną zaletą wartego ćwierć miliona dolarów samolotu jest wmontowany radar. Kilka tysięcy metrów nad ziemią ma on wielokrotnie większy zasięg niż taki radar, który na niej stoi. Nie ma bowiem problemu z nierównym terenem czy budynkami i roślinnością. W związku z tym szybciej namierzy nadlatujący samolot, pocisk bombowy czy nadpływający statek.

Wnętrze samolotu jest pełne stanowisk dla operatorów radaru i kontrolerów odpowiadających za naprowadzanie myśliwców oraz bombowców. Łącznie na pokładzie może przebywać od kilkunastu do około 30 osób. Bez tankowania w locie może utrzymywać się w powietrzu około dziesięciu godzin.

Zabójca z placu zabaw zatrzymany!