Kamil Durczok skazany. Dziennikarz usłyszał wyrok za spowodowanie kolizji po pijanemu

2021-03-30 12:50 fed RR PAP.
Kamil Durczok
Autor: Katarzyna Zaremba/Super Express

Kamil Durczok został skazany. We wtorek, 30 marca, przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie zakończył się proces dziennikarza. Sprawa dotyczy kolizji, którą w 2019 roku spowodował na drodze krajowej nr 1. Jak się okazało, był pijany. Za ten czyn groziło mu nawet 12 lat więzienia! Jaki wyrok zapadł w sprawie Kamila Durczoka?

Kamil Durczok został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Prokuratura oskarżała go o prowadzenie auta po pijanemu i "sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym". Najwyższy wymiar kary za ten czyn to 12 lat.

Durczok - który zgodził się na podawanie jego nazwiska - został uznany winnym tego, że 26 lipca 2019 r., będąc w stanie nietrzeźwości, prowadził samochód marki bmw x6 na autostradzie A1 oraz spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu poprzez najechanie na słupki rozdzielające pasy ruchu na remontowanym odcinku drogi krajowej nr 1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego.

Jak dowiedziały się media, Kamil Durczok wracał wówczas znad morza, gdzie przebywał u swojego brata. Oznacza to więc, że po pijanemu przejechał przez pół Polski.

Sąd skazał Durczoka na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Dziennikarz nie może także prowadzić pojazdów przez okres 5 lat i musi wpłacić 30 tys. zł na Fundusz Sprawiedliwości. Wyrok nie jest prawomocny.

- Jeżeli chodzi o nasze stanowisko co do potencjalnego odwołania się, to oczywiście zostanie ono przemyślane i omówione z moim klientem, wtedy podejmiemy decyzję. Dla nas najważniejsze z tego wyroku jest to, że sąd podzielił w pełni naszą argumentację, iż w ramach tego zdarzenia nie doszło do bezpośredniego niebezpieczeństwa powstania katastrofy, co od początku sygnalizowaliśmy prokuraturze - powiedział obrońca dziennikarza mecenas Łukasz Isenko. 

Podczas ogłaszania wyroku, dziennikarza nie było na sali.

Raport z Anteny 30.03