Jechał "wężykiem" całą szerokością jezdni. Kierowca busa miał blisko 4 promile

2020-06-29 15:41 rr
bełchatów. policja koguty
Autor: rr

Dzięki szybkiej reakcji świadka w ręce policji wpadł kompletnie pijany kierowca. 37-letni mężczyzna miał blisko 4 promile. Teraz odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło 28 czerwca przed południem w Łękińsku w gminie Kleszczów. Policjanci dostali informację o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy volkswagena transportera. Natychmiast udali się na miejsce.

- Na miejscu świadek przekazał policjantom kluczyki od pojazdu, którym kierował pijany mężczyzna. Funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec powiatu bełchatowskiego jadąc swoim volvo na ulicy Poprzecznej w Łękińsku minął się z volkswagenem transporterem. Styl jazdy tym pojazdem jednoznacznie wskazywał, że kierowca jest po spożyciu alkoholu. Mężczyzna jechał całą szerokością jezdni, ciągle zjeżdżając z jednego pasa ruchu na drugi. Zatrzymał się kiedy zjechał na pobocze, zaczepiając o przydrożne drzewko. Świadek natychmiast zareagował. Podszedł do kierowcy i widząc, że mężczyzna jest pijany zabrał mu kluczyki ze stacyjki i o wszystkim poinformował policję. Badanie pokazało, że 37-letni mieszkaniec Łękińska miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie - informują policjanci z KPP Bełchatów.

Mężczyzna stracił prawo jazdy. Teraz odpowie przed sądem. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, utrata uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi i grzywna.