|
|
Regulamin
Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Komentarze: (27)
-
6.07.2009 / 8:02
-
-
6.07.2009 / 11:33No normalnie mnie zaskoczyli
. Ja tu ledwie żywy, wstaje po chrzcinach, a tu mi dzwoni "nr prywatny". No, że byłem w szoku to mało powiedzine. Zaatakowali "znienacka"
i wręczyli zaproszenie do restauracji na kolację z moją jedyną Elżbietą. Tak mnie zamurowało, że nie zdążyłem podziękować. Dziękuje Wam więc, jak nie wiem co!!!!
Jesteście SUPER!!!. Ps. A skąd Kinia wie, że z Podedworza na Wiślną jedzie się tramwajem nr 6?. Pozdrawiam. MK -
9.07.2009 / 22:41
-
14.08.2009 / 13:48
-
8.10.2009 / 11:59kociakto: No normalnie mnie zaskoczyli
. Ja tu ledwie żywy, wstaje po chrzcinach, a tu mi dzwoni "nr prywatny". No, że byłem w szoku to mało powiedzine. Zaatakowali "znienacka"
i wręczyli zaproszenie do restauracji na kolację z moją jedyną Elżbietą. Tak mnie zamurowało, że nie zdążyłem podziękować. Dziękuje Wam więc, jak nie wiem co!!!!
Jesteście SUPER!!!. Ps. A skąd Kinia wie, że z Podedworza na Wiślną jedzie się tramwajem nr 6?. Pozdrawiam.
Gratulacje.
Widzisz Ciebie zamurowało,że dzwoni Kinia i Dawid. Mnie też zamurowało,bo nie wzięłam dzisiaj ze sobą telefonu a ONI dzwonili.I co nici z kolacji :-(.
Może jeszcze kiedyś zadzwonią.Pomarzyć zawsze można.
MK -
-
13.08.2009 / 16:54
-
-
12.10.2009 / 7:54
-
29.12.2009 / 14:49monnica76: Cześć Kinga , cześć Dawid wczoraj wróciłam z mężem ze SPA , które u was wygrałam.Było po prostu super , odpoczynek pierwsza klasa , może w końcu będzie ta córeczka o której słyszała połowa Krakowa hi hi hi.
Serdecznie Was pozdrawiamy i czekamy na kolejne takie nagrody!!!
no i jak, udalo Wam sie z dzidzia ?
jak cos to trzymam kciuki ! -
-
2.11.2009 / 15:25
-
-
3.11.2009 / 8:40
-
20.11.2009 / 8:57
-
-
28.12.2009 / 16:28Drodzy Prowadzący K&D ! Zaspodzianka byla na maxa - po pierwsze, ze nigdy nic w zadnym konkursie radiowym nie wygral/am/lismy, po wtore ze akurat DO NAS zadzwoniliscie
Kinia, szkoda,ze nie widzialas miny mojego meza - widok musial byc nieziemski
Ja -wylatujaca z mokra glowa spod prysznia i ociekajaca, uslyszawszy Cie w
telefonie szczerzaca zeby w usmiechu z radosci
)). A on niczego przecieznie swiadom ( bo i skad mial wiedziec, smacznie chrapal jak pisalam do Was ) odbierajacy telefon totalnie zdezorientowany z pytajacym wzrokiem " ale o
cooo chodzi ????". Tak czy siak niespodzianka swiateczna Wam wyszla cacana- WIELKE BUZIAKI
.
P.S. mam tylko cicha nadzieje, ze uda sie znalezc kogos do opieki oraz ze maz zdazy wyzdrowiec, bo na razie lezy w lozku i zazywa aspiryne:( -
-
29.12.2009 / 21:03
-
-
18.02.2010 / 9:24
-
-
21.02.2010 / 11:54
-
- 1
- 2

dziękuję za kolację z Krzyśkiem, napewno odmieni ona coś w naszej szarej rzeczywistości dnia codziennego owianej nutką nudy ;p pozdrawiam gorąco całą Eseke
