Jak się okazuje niewiele brakowało a byłaby to prawda. Keith Richards wyznał, że w połowie lat siedemdziesiątych szukał gitarzysty na miejsce Micka Taylora, ale jak powiedział w wywiadzie dla magazynu MOJO, o tym że Clapton był zainteresowany grą w zespole dowiedział się dopiero rok później.
Richards powiedział: Eric chciał wskoczyć na miejsce Micka Taylora, ale nigdy o tym nie powiedział - spodziewał się, że to my go zapytamy. Pytałem go: 'Dlaczego do mnie nie zadzwoniłeś?'. Są pewni faceci, którzy mogą grać w zespołach i są tacy, którzy nigdy nie będą grać w zespołach. Jeżeli na świecie jest ktoś bardziej leniwy niż ja, to jest to Eric. Eric ma wszystko co jest potrzebne, ale jest jak Mick Taylor. Musi wynajmować facetów, którzy będą z nim grali, żeby mógł ich potem kopać po tyłkach.
Gość w One Direction i The Wanted. Który...
2012-05-23 14:53:51