O tym, że Katy Perry aż kipi seksem nikt nie musi nam przypominać. Ale żeby z tego powodu stała się "zakazana"?
Sarah Teather, brytyjska minister zajmująca się prawami dzieci uważa, że piosenkarka jest zbyt seksowna jak na idolkę młodzieży.
"Obfity biust, seksowne kostiumy, odważne teksty piosenek - to wszystko sprawia, że Sarah Teather trzęsie się ze zgorszenia! Pani minister postanowiła położyć kres demoralizacji dzieci, do której przyczynia się jej zdaniem lekkość obyczajów celebrytów. Chce, aby brytyjski parlament przegłosował ustawę chroniącą dzieci przed ociekającą seksem treścią programów telewizyjnych czy ulicznych billboardów" - donosi Super Express.
(rub)
Gość w Ewa Farna WYPADEK: tak wygląda je...
2012-05-23 14:08:43